1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 głosów, średnia: 5,00)
Loading...

Lop Buri

Nie zawsze o atrakcyjności stacji kolejowej decyduje architektura czy historia tego miejsca. Czasem są to kwestie w ogóle nie związane z koleją. Tak jest właśnie w przypadku Lop Buri. Jest to 50 tysięczne tajskie miasteczko położone ok 150 km na północ od Bangkoku. Miasteczko jak setki innych w Tajlandii, nie byłoby przedmiotem większego zainteresowania gdyby nie niewielka buddyjska świątynia leżąca w jego centrum. Tu także nie sama świątynia przyciąga uwagę a raczej jej mieszkańcy – stado małp. Przemieszczają się one swobodnie po całym kompleksie, a także po okolicach, wchodząc na balkony pobliskich domów, plądrując śmietniki czy skacząc słupach elektrycznych. Małpy lubią także bawić się na pobliskich torach i słupach telegraficznych, często przeskakując tuż przed przejeżdżającym pociągiem. Sprawia to wrażenie że pociąg przejeżdża pośród stad małp. Murek oddzielający świątynię od torów jest również bardzo chętnie zajmowany przez obserwujące przejeżdżające pociągi małpy. Pociągi na szczęście nie jeżdżą tutaj szybko gdyż stacja kolejowa znajduje się ok. 500 metrów od tego miejsca. Co ciekawe na jednym z peronów znajduje się wielki posąg małpy. Przed budynkiem dworca znajduję się także zabytkowy angielski parowóz sprzed ponad dwustu lat. Sam budynek dworca nie jest olśniewający. Jak wszystkie większe dworce zawiera osobną poczekalnię dla mnichów. Sklepiki nie są usytuowane wewnątrz budynku, ale na zewnątrz, na peronach, bo też i tam podróżni oczekują na pociągi.

Galeria
Kategoria: Atrakcyjność - Musisz to zobaczyć, Zagraniczne

Dodaj komentarz